Jak zmniejszyć ryzyko zawału serca?

Zawał serca to efekt niedostatecznego dbania o własne zdrowie i nie interesowania się nim. Jeżeli nas spotyka, właściwie prawie całą winę możemy zrzucić na siebie, bo nikt inny nie jest za to odpowiedzialny. W grupie szczególnego ryzyka są osoby, które chorują na serce. Przykładem takich chorób mogą być choroby niedokrwienne serca czy niewydolność tego narządu. Osoby, które kiedykolwiek miały zawał serca, są również szczególnie narażone na jego ponowne wystąpienie. Co więc należy zrobić? Jak uniknąć zawału?

Na szczęście istnieje jeden sposób, który pozwala zmniejszyć ryzyko zawału o połowę, i jest polecany przez lekarzy na całym świecie. Naukowcy z Mayo Clinic na łamach "Healthy Heart for Life!" przekonują do codziennych 10-minutowych spacerów. Według badań przez nich przeprowadzonych, zaledwie 10-minutowa aktywność o umiarkowanej intensywności, jaką według wspomnianych naukowców może być zwykły spacer, pomaga zmniejszyć ryzyko wystąpienia zawału serca aż o 50%! Oczywiście, nie jest to jedyne wyjście, ale warto od niego zacząć. Nie wymaga to wielkiego poświęcenia, a jest o co się starać. Każdy z nas dostaje tylko jedno serce, więc warto o nie należycie zadbać, by wraz z wiekiem nie przysparzało coraz więcej problemów. W tym wypadku, zmiana stylu życia na lepsze i bardziej aktywne może tylko pomóc, bo z pewnością nie zaszkodzi. Oczywiście, jeżeli z aktywnością nie będziemy przesadzać. 10 minut spaceru dziennie to jednak z pewnością nie przesada, a niemalże konieczność, która pomaga utrzymać pracę serca na odpowiednim poziomie.

Według tych samych naukowców, problemy z sercem to, mówiąc wprost, coś, co dostajemy niemalże na własne życzenie prowadząc nieodpowiedni lub niezdrowy tryb życia. Aktywność fizyczna i jej wpływ na zdrowie jest nieoceniona, dlatego codzienny krótki spacer powinien stać się dla nas rytuałem, bez którego nie możemy się obejść (dosłownie). Po lekturze tego tekstu, koniecznie zabierzcie ze sobą kogoś bliskiego i idźcie pospacerować na świeżym powietrzu. Zadbacie przez to nie tylko o swoje zdrowie, ale również o jego stan u osób, na których wam zależy. Świetnym sposobem na „zmuszenie się” do spacerów jest zakup psa. Wychodzenie z nim będzie Waszym obowiązkiem, a zarazem przyczyni się do wdrożenia koniecznej aktywności fizycznej. Jeżeli jednak jesteście uczuleni na sierść lub nie przepadacie za zwierzakami, nie pozostaje wam nic innego jak po prostu wychodzenie na spacery z powodu dbałości o swoje zdrowie.

Jeżeli zatem nie chcecie w przyszłości przeszukiwać kolejnych stron internetowych w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie „Jak zmniejszyć ryzyko zawału” - chodźcie. Brzmi banalnie i, krótko mówiąc, naprawdę jest banalnie proste. Jeżeli nie macie problemów z kończynami dolnymi i możecie pozwolić sobie na tak prostą do wykonania aktywność, co do której nie musicie zaopatrywać się w specjalistyczny sprzęt do ćwiczeń – róbcie to. Efekty przyjdą bardzo szybko, a Wy zauważycie poprawę waszej kondycji, samopoczucia, no i oczywiście wagi.

Wróć do listy artykułów
Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Dotacje na innowacje - Inwestujemy w waszą przyszłość.